• +48 660 435 291
  • swiech.sandra@gmail.com, Tychy

Tag Archives: pomoc psychologiczna

W pułapce perfekcjonizmu

Mamy w życiu wiele celów, na osiągnięciu których bardzo nam zależy. Może to być konkretna praca, najwyższa ocena na dyplomie czy realizacja postanowień noworocznych. Wytyczamy sobie drogę potrzebną na przykład do rzucenia palenia, zrzucenia kilku kilogramów, czy nauczenia się języka obcego, a potem sukcesywnie nią kroczymy. Wiele osób popada jednak w pułapkę perfekcjonizmu. Wydaje nam się, że jeśli nie zrobimy czegoś idealnie, to w ogóle nie uda nam się osiągnąć zamierzonych efektów. Przez takie myślenie popadamy w perfekcjonizm, który uniemożliwia nam normalne i szczęśliwe funkcjonowanie. Jak nie dać mu się uwikłać? Oto kilka sposobów na wyplątanie się jego sieci.

Zdefiniuj swoją wartość.

Bardzo często to  my sami zaniżamy swoją samoocenę. Stale porównujemy się z innymi. Uznajemy, że są od nas lepsi, bogatsi, mądrzejsi, szczuplejsi, itd. Wydaje nam się, że obiekty naszych porównań są niedoścignione. Jest to jeden z najczęściej popełnianych błędów, którego następstwem jest dążenie do perfekcjonizmu i bycia idealnym. Nie należy, więc definiować samego siebie, jedynie na podstawie porównania z inną osobą.

Można sobie z tym poradzić za pomocą prostego ćwiczenia. Znajdź swoje pozytywne cechy, wszystko to, w czym jesteś dobry, co udało Ci się osiągnąć i dokładnie to opisz. Warto też poprosić bliską osobę o  informację na nasz temat – za co nas sobie ceni, co jej zdaniem jest w nas wartościowego itp. Dzięki temu poczujesz się pewniejszy i łatwiej będzie Ci osiągać wyznaczone cele.

Wytyczaj cele „na teraz” oraz te, które mogą poczekać.

Perfekcjonista musi nie tylko wykonać wszystkie zadania idealnie, ale również dokładnie w tym czasie, który sobie wytyczył. Prowadzi to do nawału obowiązków oraz robienia wielu rzeczy naraz. To z kolei skutkuje tym, że wszelkie wykonywane zadania nie są zrobione idealnie. Perfekcjonista będzie wtedy obwiniał samego siebie za wszystko, co się nie udało. Wyjściem z takiej sytuacji jest odpowiednia organizacja czasu. Na samym początku najlepiej jest zrealizować zadania najtrudniejsze i najbardziej czasochłonne. Kwestiami mniej istotnymi można zająć się na samym końcu tak, aby nie czuć się winnym w razie, gdybyśmy nie zdążyli się za nie zabrać.

Dążenie do ideału często też wiąże się z potrzebą osiągnięcia wszystkiego samodzielnie. Tymczasem dobrze jest czasami skorzystać z pomocy innych.

Bądź asertywny.

Bycie perfekcyjnym to dla wielu osób możliwość zrobienia praktycznie wszystkiego. „Ja sobie nie dam rady?!”. Takie podejście sprawia, że godzimy się na zrealizowanie zadań, które nas przeciążają, i których często wcale nie chcemy robić. Wszystko po to, aby udowodnić sobie i otoczeniu, że potrafimy wszystko. Natomiast faktem jest, że nie ma ludzi idealnych i nikt nie jest w stanie sprostać wszystkim zadaniom. Dlatego warto uczyć się odmawiać i dzielić się obowiązkami.

Pomoc od innych to nic złego.

Nawał pracy lub zadania zbyt trudne do wykonania w naturalnym odruchu powinny prowadzić do chęci odciążenia. Jednakże wiele osób uważa, że poproszenie kogoś o pomoc umniejszy ich zasługę w osiągnięciu celu. Przez to starają się wszystko zrobić samodzielnie. Prowadzi to nie tylko do tego, że ostateczne efekty takich działań mogą być niezadowalające, ale również do tego, że osoba taka jest przemęczona, wykończona psychicznie. Może to spowodować ogromny stres, a w jego konsekwencji nawet depresję. To autodestrukcyjna konsekwencja perfekcjonizmu.

Pierwszym krokiem jest przyznanie przed samym sobą, że nie jest się idealnym. Uświadomienie sobie, że to nic złego, iż samemu nie daje się rady, to najważniejszy punkt prowadzący do poproszenia osoby trzeciej o pomoc. W żaden sposób nie jest to oznaka słabości. Wręcz przeciwnie, świadczy o dojrzałości charakteru.

Bądź wdzięczny.

Autentyczna wdzięczność – dla bliskich, dla osób, które nam pomogły i dla samych siebie – to bardzo pozytywne uczucie. Pomaga nam ona doceniać wszystko to, co nas spotyka. A im wyższy poziom naszego zadowolenia, im bardziej pozytywne nastawienie, tym lepiej wykonujemy wszystkie zadania. Łatwiej jest nam też wtedy zaakceptować porażki.

Psycholog Psychoterapeuta Katowice Tychy

Mobbing – jak go rozpoznać i przeciwdziałać.

Mobbing to określenie pochodzące z języka angielskiego. Oznacza prześladowanie współpracownika lub podwładnego w miejscu pracy. Jest to stosunkowo często występujące zjawisko, które od pewnego czasu, jest aktywnie zwalczane przez społeczeństwo.

Osoby odpowiedzialne za mobbing to pracownicy bezpośrednio wyżsi rangą od mobbingowanych, jak również osoby na podobnych stanowiskach. Powody takiego zachowania mogą być bardzo różne. Często kieruje nim zazdrość: o umiejętności, lepsze efekty w pracy, czy bliższe kontakty z szefem.

Zastraszanie, poniżanie czy też ośmieszanie przy innych pracownikach nierzadko wywiera poważne skutki. Zachowania te mogą prowadzić od obniżenia samooceny i nastroju pracownika, spadku efektywności w pracy. Mobbing może powodować ataki paniki, lęk, depresję, zespół stresu pourazowego, nałogi, objawy psychosomatyczne jak bezsenność, migrenowe bóle głowy, duszności, bóle w klatce piersiowej, wrzody żołądka, biegunki itp. Dlatego warto przeciwdziałać mobbingowi. Oto kilka pomocnych informacji.

Jak rozpoznać mobbing?

Rozpoznanie mobbingu nie jest trudne. Należy jednak dobrze zastanowić się, zanim rzucimy oskarżenie. Istnieje kilka zachowań, które charakteryzują mobbing i są proste do zidentyfikowania. Podlegasz mobbingowi, jeśli: efekty Twojej pracy są uznawane za zasługi innej osoby, inni pracownicy obmawiają Cię, jesteś obrażany i poniżany na forum całego przedsiębiorstwa, nie docierają do Ciebie informacje konieczne do skutecznego wykonywania obowiązków, otrzymujesz zjadliwe wiadomości (sms-y, maile), Twoje błędy są stale wypominane, stale podważa się Twoje umiejętności, Twoja praca jest stale kontrolowana niezależnie od jakości jej wyników, Twoja rola w firmie jest umniejszana, praca jest sabotowana, wyklucza się Ciebie ze spotkań i zebrań pracowniczych.

Jeśli któreś z opisanych sytuacji występuje stale, czy bardzo często, a nie jednorazowo, masz do czynienia z mobbingiem.

Jak radzić sobie z mobbingiem?

O ile samo rozpoznanie mobbingu nie jest trudne, o tyle przeciwstawienie się, to kwestia delikatna, głównie ze względu na myśl o utracie posady. Warto jednak zastanowić się co jest ważniejsze dla naszego dobra. Oto kilka porad, jak działać w sytuacji mobbingu:

  • Dowiedz się jakie stanowisko ma Twoje przedsiębiorstwo wobec mobbingu. Zbierz informacje na temat tego, czy miały już miejsce podobne przypadki i co z nimi zrobiono.
  • Nie daj się sprowokować. Jeśli ulegasz prowokacjom, to robisz dokładnie to, na co mobber ma nadzieję.
  • Postaw się. Zwróć mobberowi uwagę na sposób, w jaki Cię traktuje. Staraj się być asertywny i stanowczy. Pamiętaj, aby nigdy nie uciekać się do agresji.
  • Udaj się do zwierzchnika. Jeśli jest taka możliwość po prostu zgłoś mobbing.
  • Zaczerpnij porady prawnej.
  • Zbieraj dowody obciążające mobbera. Zapamiętuj lub zapisuj świadków jego zachowania, dokumentuj sytuacje, w których czujesz, że podlegasz mobbingowi.
  • Znajdź plan B. Dobrze byłoby po prostu pokonać mobbing. Czasami jednak może się to okazać zbyt trudne, zwłaszcza, jeśli przedsiębiorstwo nie ma zamiaru wesprzeć Cię w Twoich działaniach. Dlatego ważne jest, aby mieć wyjście awaryjne, najlepiej inne stanowisko pracy.
  • Skorzystaj z pomocy profesjonalisty np. psychologa, jeśli mobbing zaczął wpływać na Twoje zdrowie fizyczne i psychiczne.
  • Korzystne może okazać się uczestniczenie w treningach psychologicznych, dotyczących asertywności i radzenia sobie ze stresem.
Psycholog Psychoterapeuta Katowice Tychy

Jak dbać o swój związek?

Związek to nie tylko wszystko to, co związane z radością, lecz również stała ciężka praca, aby tę radość utrzymać. W każdej parze obie osoby powinny działać na rzecz zachowania harmonii i szczęścia. Dzięki temu każda ze stron będzie mogła czuć się zadowolona i spełniona. Zatem w jaki sposób utrzymać związek w dobrym stanie i pełnej harmonii?
Po pierwsze – kompromis.
Związek nie będzie w pełni satysfakcjonujący jeśli ważniejsze od niego będzie dla Ciebie udowodnienie swoich racji. Istnieje wiele spornych kwestii, które są tak błahe, że można je odpuścić na rzecz drugiej osoby, zamiast sprzeczać się o nie. Najlepiej samodzielnie zastanów się, czy każdy powód do sprzeczki jest warty waszej relacji? Jeśli już jednak dojdzie do kłótni, co jest czasami nieuniknione, to nie powinno nas obchodzić „zwycięstwo” w niej lecz druga osoba. Przydatne są: sztuka kompromisu i umiejętność przebaczania. Ostatecznie związek łączy ze sobą partnerów a nie polityków przeciwnych partii.
Po drugie – zachowajcie bliskość i ciepło.
Nie ma nic gorszego, niż ten moment w związku, w którym czujecie się zdystansowani i odepchnięci od partnera. Dlatego warto tworzyć jak najwięcej pozytywnych chwil dla obu stron. Mogą to być proste sytuacje, które wprawiają w dobry nastrój – wspólne gotowanie, spacery, czy oglądanie ulubionych filmów. Dobrze jest również pamiętać o komplementowaniu partnera. Na tworzenie bliskości w związku pozytywnie wpływają również takie nawyki jak przytulanie się, mówienie sobie „ kocham Cię”, „dzień dobry i dobranoc”, chodzenie spać o tej samej porze, trzymanie się za ręce, dbanie o wspólne zainteresowania, od czasu do czasu, organizowanie sympatycznych niespodzianek dla partnera.
Po trzecie – rozmowa, konstruktywna komunikacja.
W rozmowie można wyrazić praktycznie wszystko. Moc słów jest wręcz nieoceniona. Jednak każda moc niesie za sobą wielką odpowiedzialność. Nigdy nie należy zapominać o tym, jak bardzo słowa mogą ranić. Ważne jest również znalezienie wspólnego gruntu komunikacji, aby uniknąć zbędnych nieporozumień. Zwłaszcza, że ze słów odczytujemy większość emocji drugiej osoby, jej ekscytację, dezaprobatę, pasję, zachwyt, znudzenie, złość, etc. Warto też zwracając się do partnera formułować komunikaty w oparciu o uczucia i zachowanie np. „przykro mi, że nie pozmywałeś naczyń”, zamiast „jesteś leniem i nic w tym domu nie robisz”. Wskazujemy na nasze emocje i konkretne zachowanie. Generalizowanie i ocenianie, zwykle przynosi odwrotny skutek niż zamierzony. W pozytywnej komunikacji istotne jest też rozeznanie, w jakim nastroju i samopoczuciu jest partner. Jeśli miał np. zły dzień, to nie ma co oczekiwać, że będzie entuzjastycznie nastawiony do naszych planów.
To chyba jedne z najważniejszych kwestii dotyczących relacji utrzymywanych w związku dwojga osób. Oczywiście istnieją jeszcze inne aspekty, o które bezwzględnie należy dbać. Jednym z nich jest poczucie wdzięczności wobec drugiej osoby. Wiele osób popełnia błąd, zakładając, że fakt, iż ktoś jest z nimi w związku i coś dla nich robi jest po prostu oczywistością. Należy zawsze doceniać drugą osobę tak, aby widziała, że jesteśmy wdzięczni za związek z nią. Także za przysługi, czy codzienne czynności warto mówić „dziękuję”. To magiczne słowo, zaraz obok „kocham cię”, które sprawia, że partner czuje się doceniony i ma wyższą samoocenę (a wiadomo, że im mniej kompleksów, tym większe zadowolenie ze związku). Ważny jest również wzajemny szacunek w codziennym traktowaniu siebie nawzajem oraz uwzględnianie planów życiowych drugiej strony na równym poziomie ze swoimi własnymi.

Psycholog Psychoterapeuta Katowice Tychy

Jak efektywnie korzystać z psychoterapii?

Powodzenie terapii zależy zarówno od psychoterapeuty jak i pacjenta. Celem niniejszego artykułu jest jednak pokazanie, co pacjent może zrobić, ze swojej strony, by jak najskuteczniej skorzystać z psychoterapii.

Na początku należy ustalić cel terapii, jaki chce się osiągnąć. Udając się do psychologa, osoby zwykle chcą lepiej się poczuć, ulżyć swojemu cierpieniu. Nie zawsze jednak zastanawiają się, co konkretnie miałoby się zmienić w ich życiu. Warto więc zadać sobie pytanie, co może być przyczyną problemów, czego brakuje, co chciałoby się uzyskać. Ostatecznie cele terapeutyczne zostaną omówione z terapeutą, mogą być również w toku terapii modyfikowane, niemniej istotna jest aktywność pacjenta w ich formułowaniu. Natomiast terapeuta wskaże drogę jaką można podążać, by osiągnąć swoje założenia. Jednak nie zrealizuje ich za pacjenta. Psychoterapia nie jest operacją medyczną, podczas której pod narkozą zostaje naprawiony chory organ. Terapeuta zaś, nie jest chirurgiem. Podpowie w czym tkwi problem, ale to pacjent będzie go przepracowywał i to bez znieczulenia. Zajmowanie się problemami zwykle wiąże się z trudnymi przeżyciami, jednak czekanie aż stanie się cud i objawy same znikną jest mało prawdopodobne. Terapia bardziej przypomina uczenie się, które wymaga wysiłku i zaangażowania.
Również szczerość i otwartość pacjenta wobec terapeuty ma znaczenie dla osiągnięcia oczekiwanych efektów leczenia. Zgłaszane objawy i trudności zwykle mają swoje korzenie w historii życia pacjenta. Dlatego warto przemyśleć i opowiedzieć, jakie wydarzenia, czy relacje z ważnymi osobami, mogły mieć wpływ na powstanie zaburzeń. Terapeuta sam ich nie odkryje, a ukrywanie bolesnych doświadczeń spowoduje, że leczenie będzie stało w miejscu.
Ważne jest także poświęcanie czasu na refleksje miedzy sesjami oraz odrabianie terapeutycznych zadań domowych, aby praca nad sobą nie ograniczała się tyko do spotkań z terapeutą.
Należy też starać się zmieniać swój dotychczasowy sposób myślenia, zwykle oparty na nierealistycznych i destruktywnych przekonaniach, a także ćwiczyć nowe zachowania, doświadczenia oraz sposoby radzenia sobie z trudnymi emocjami. Samo omawianie problemów podczas sesji i uświadamianie sobie ich przyczyn, nie spowoduje trwałej zmiany zachowania i przeżywania. Niezbędna jest do tego własna praca i ćwiczenie nowych umiejętności w realnym życiu.

Psycholog Psychoterapeuta Katowice Tychy
1